Kredytodawcy hipoteczni mają złożone systemy podejmowania decyzji, które obejmują zakres czynników i chociaż nie publikują listy plików kryteriów, wiemy, że jednym z najważniejszych elementów jest Twój wynik kredytowy. Pożyczkodawcy chcą zobaczyć że masz historię dobrego zarządzania finansami, zwłaszcza gdy jest to kwestia pożyczek i kredytów hipotecznych. Dziś przyjrzymy się kilku rzeczom, które możesz zrobić, aby upewnić się, że potencjalni pożyczkodawcy będą chcieli Ci zaufać w tym procesie.



Jeśli nigdy nie miałeś karty kredytowej teraz jest czas, aby ją zdobyć! Nie opowiadamy się tutaj za budowaniem długów, a jedynie za wydaniem pieniędzy na kredyt co miesiąc i spłacenie salda przed terminem płatności – co pomoże budować pozytywną ocenę kredytową. Jeśli trudno Ci ją zdobyć lub zostałeś odrzucony przez firmy obsługujące karty, spróbuj złożyć wniosek do instytucji, która daje taką możliwość dla osób z niskimi wynikami kredytowymi i mimo że stawki mogą być nieco wyższe, jeśli upewnisz się, że rozliczasz się w całości w każdym miesiącu i odsetki będą płatne, to będziesz na najlepszej drodze do zbudowania pozytywnej punktacji kredytowej.



Poza tym upewnij się, że Twoje imię i nazwisko pojawia się na rachunkach za gospodarstwo domowe. Zbyt często są sytuacje, w których partnerzy mieszkają razem i pokrywają koszty, ale tylko jedna osoba jest wymieniana na rachunkach za media. W przypadku gdy osoba płacąca rachunki buduje profil kredytowy, druga osoba, niezależnie od tego, czy wnosi wkład w płatności, czy nie, nie odnosi żadnych korzyści, jeśli chodzi o udowodnienie potencjalnym pożyczkodawcom dobrej zdolności kredytowej. Wyjątkiem byłyby rachunki za podatek lokalny - nie są one postrzegane jako umowa kredytowa w taki sam sposób, jak rachunki za media, więc nie mają wpływu na treść widoczną w raportach kredytowych.



Co z punktacją kredytową i hipoteką dla osób samozatrudnionych?



Najczęstszym lamentem, jaki pożyczkodawca słyszy od klientów jest to, że powiedziano im że muszą mieć co najmniej dwa lata pracy na własny rachunek, aby uzyskać kredyt hipoteczny. Owszem może to pomóc w uzyskaniu kredytu hipotecznego, ale nie jest musem jeśli chodzi o dobry raport kredytowy!



Skąd więc zamieszanie?



Typowy sposób, w jaki większość kredytodawców hipotecznych oblicza przystępność cenową dla osób samozatrudnionych, polega na zastosowaniu średniej z dwóch lat rocznego dochodu netto podlegającego opodatkowaniu. Oznacza to, że wszystkie wydatki związane z działalnością są odejmowane od obrotów, a kwota, którą możesz pożyczyć, zależy od tego, co pozostało. Są jednak kredytodawcy hipoteczni, którzy w pełni rozumieją strukturę wynagrodzeń i uwzględniają to w swoich kryteriach kredytowych - oznacza to, że nie będą automatycznie oczekiwać dwuletniej historii samozatrudnienia, a niektórzy mogą nie wymagać nawet jednego roku!



Prawdą jest jednak, że wiele osób prosi o potwierdzenie, czy jesteś związany z daną branżą przez okres do dwóch lat, ale może to obejmować czas spędzony na zatrudnionych stanowiskach. Na szczęście zwykle pożyczkodawcy nie proszą o wgląd w Twoje zeznania podatkowe, Dzieje się tak, ponieważ opierają swoje decyzje dotyczące przystępności cenowej na Twoim dochodzie brutto w okresie 3, 6 lub 12 miesięcy (w zależności od pożyczkodawcy) - zasadniczo traktując cię tak, jak każdego innego! Tak więc, jeśli jesteś podwykonawcą i masz mniej niż 2 lata rachunków handlowych i szukasz kredytu hipotecznego, nie poddawaj się w drodze o kredyt hipoteczny dla siebie.